Tissot PRS 200 zniknęło z oferty — co kupić zamiast niego?

Tissot PRS 200 to nazwa, której próżno dziś szukać w aktualnej ofercie marki — model został wycofany z produkcji, a jego miejsce zajęły dwie odrębne linie rozwijające ten sam pomysł na różne sposoby. Poniżej sprawdzamy, co się z nim właściwie stało i prezentujemy dwóch realnych następców: kwarcowy chronograf PRC 200 oraz automatyczny zegarek nurkowy Seastar 2000 z mechanizmem Powermatic 80.

Dlaczego „PRS 200” zniknęło z oferty Tissot?

PRS 200 było jedną z najpopularniejszych sportowych linii Tissota na przełomie lat 2000. i 2010. — zegarkiem wodoszczelnym do 200 metrów, budowanym z myślą o codziennym, aktywnym użytkowaniu, ale bez rezygnacji z estetyki klasycznej trzywskazówkowej tarczy. Kolekcja odniosła na tyle duży sukces komercyjny, że Tissot postanowił rozbudować pomysł, zamiast go po prostu kontynuować pod tą samą nazwą.

Efektem był PRC 200 — linia, która przejęła tę samą filozofię (200 metrów wodoszczelności, solidna konstrukcja, uniwersalny wygląd), ale w bardziej klasycznej, dwunastokątnej kopercie z bezelem i zintegrowaną bransoletą wielogniwową. Skrót PRC rozwija się jako „Precise, Robust, Classic” — dokładnie te trzy cechy, które miały odróżniać go od sportowszego PRS. Z czasem to właśnie PRC 200 przejęło rolę głównego, wciąż produkowanego następcy, podczas gdy PRS 200 stopniowo znikało z katalogów jako model uznany za zdublowany.

W aktualnej ofercie sklepu nie znajdziesz już PRS 200, ale dostępne są obie żywe linie, które realnie kontynuują jego ideę — sportowy chronograf PRC 200 oraz zupełnie inny, znacznie bardziej zaawansowany technicznie zegarek nurkowy Seastar 2000. Oba modele opisujemy szczegółowo poniżej.

Tissot PRC 200 Chronograph — najbliższy duchowo następca PRS

PRC 200 Chronograph to model, który spośród obecnej oferty najwierniej kontynuuje ducha PRS 200 — czarna tarcza, czytelne indeksy i wyraźne czerwone wskazówki chronografu dają dokładnie ten sam, sportowo-czytelny charakter, który sprawił, że PRS 200 tak dobrze się sprzedawał. Koperta o średnicy 43 mm jest wystarczająco duża, by zmieścić trzy subtarcze chronografu, ale wciąż na tyle klasyczna, że sprawdzi się zarówno pod codzienną koszulę, jak i pod bardziej casualową kurtkę.

W środku pracuje kwarcowy mechanizm ETA G10.212 — konstrukcja z rodziny G10, zaprojektowana specjalnie z myślą o funkcjach chronografu w segmencie zegarków sportowo-modowych. Mechanizm obsługuje pomiar czasu z funkcjami split-time i add-time (możliwość zatrzymania odczytu międzyczasu bez zatrzymywania samego pomiaru w tle), a zewnętrzna skala tachymetryczna na bezelu pozwala przeliczyć czas pokonania dystansu na prędkość — funkcja odziedziczona po klasycznych chronografach kierowców i pilotów, choć w praktyce częściej używana jako czytelny, sportowy detal wizualny niż realne narzędzie pomiarowe.

Koperta wykonana jest ze stali szlifowanej i polerowanej naprzemiennie, szkło to sapphire crystal odporne na zarysowania, a koronka jest zabezpieczona przed przypadkowym wyciągnięciem podczas kontaktu z wodą. Wodoszczelność 200 metrów oznacza, że zegarek bez obaw zniesie pływanie, prysznic czy deszcz — to dokładnie ten sam poziom ochrony, którym szczycił się swego czasu PRS 200, tylko zamknięty w nowszej, bardziej dopracowanej konstrukcji.

Tissot PRC 200 Chronograph - czarna tarcza z czerwonymi wskazówkami i tachymetrem

Na zdjęciu dobrze widać układ trzech subtarcz chronografu oraz kontrastowe czerwone wskazówki, które ułatwiają odczyt mierzonego czasu na pierwszy rzut oka — to detal typowy dla chronografów sportowych, gdzie czytelność w ruchu jest ważniejsza niż elegancka dyskrecja. Czarny pasek dodatkowo podkreśla sportowy charakter całej konstrukcji.

Tissot Seastar 2000 Powermatic 80 — zupełnie inny kierunek: prawdziwy zegarek nurkowy

Jeśli PRC 200 Chronograph kontynuuje sportowo-modowego ducha PRS 200, Seastar 2000 idzie w kompletnie innym kierunku — to poważny zegarek narzędziowy, zaprojektowany od podstaw z myślą o realnym nurkowaniu, a nie tylko o sportowej stylistyce. Niebieska tarcza i pasujący do niej ceramiczny bezel z jednokierunkowym obrotem to elementy, których próżno szukać w linii PRC — ceramika jest znacznie odporniejsza na zarysowania niż aluminium czy stal używane w tańszych zegarkach nurkowych.

Sercem Seastara 2000 jest mechanizm automatyczny Powermatic 80 — konstrukcja, którą Tissot zaprezentował w 2012 roku jako realny przełom w segmencie zegarków w tej cenie. Bazowy szkielet pochodzi od legendarnego ETA 2824-2, ale inżynierowie obniżyli częstotliwość balansu z 4 Hz do 3 Hz (z 28 800 do 21 600 wybić na godzinę) i wydłużyli sprężynę naciągową dzięki węższemu trzpieniowi bębna. Efekt: rezerwa chodu skoczyła z typowych dla 2824-2 około 38 godzin aż do 80 godzin — zegarek zdjęty w piątek wieczorem może wciąż chodzić w poniedziałek rano, bez potrzeby ręcznego naciągania czy noszenia na obrotowym wystawcy.

23 kamienie w mechanizmie, funkcja stop-sekund (zatrzymanie sekundnika przy wyciągniętej koronce, co pozwala ustawić czas co do sekundy) oraz przezroczyste denko odsłaniające pracujący mechanizm to detale, które w segmencie zegarków w tej cenie należą do rzadkości. Wodoszczelność 600 metrów jest natomiast poziomem, który realnie przewyższa większość popularnych zegarków nurkowych — dla porównania, klasyczny Submariner ma 300 metrów, a typowy „diver” wchodzący do tej kategorii zwykle zatrzymuje się na 200-300 metrach.

Tissot Seastar 2000 Powermatic 80 na nadgarstku - niebieska tarcza i bezel nurkowy

Pasek silikonowy widoczny na zdjęciu jest specjalnie profilowany, by dobrze przylegał do nadgarstka nawet w wodzie i nie zsuwał się podczas aktywności — to standardowe rozwiązanie w zegarkach nurkowych, gdzie skórzany czy metalowy pasek sprawdzałby się gorzej w kontakcie ze słoną wodą. Duże, kontrastowe indeksy na niebieskiej tarczy zachowują czytelność nawet przy słabym oświetleniu, częściowo dzięki pokryciu materiałem świecącym w ciemności.

Parametry obu modeli obok siebie

Poniższe zestawienie pokazuje, jak bardzo różne podejścia techniczne kryją się pod wspólnym szyldem „następcy PRS 200” — od prostego, bezobsługowego kwarcu po zaawansowany automat z rekordową jak na tę cenę rezerwą chodu.

Parametry Tissot PRC 200 Chronograph i Seastar 2000 Powermatic 80 - mechanizm, wodoszczelność, rezerwa chodu

Który model wybrać?

PRC 200 Chronograph sprawdzi się dla kogoś, kto szukał w PRS 200 dokładnie tego, za co ta linia była lubiana — czytelnego, sportowego chronografu bez konieczności pilnowania rezerwy chodu czy oddawania zegarka do regularnego serwisu mechaniki. To wybór bezobsługowy i uniwersalny na co dzień. Seastar 2000 to natomiast propozycja dla kogoś, kto chce pójść o krok dalej niż PRS 200 kiedykolwiek oferował — realnego narzędzia do nurkowania z mechanizmem automatycznym, ceramicznym bezelem i wodoszczelnością, która zostawia w tyle większość konkurencji w tym przedziale cenowym.

Czy PRS 200 wróci kiedyś do oferty Tissot?

Nic na to nie wskazuje — marka konsekwentnie rozwija PRC 200 jako główną linię sportowo-klasyczną, a Seastar jako osobną rodzinę zegarków nurkowych. Producenci zegarków rzadko przywracają wycofane nazwy modeli, częściej po prostu ewoluują istniejące kolekcje pod nowymi oznaczeniami, tak jak stało się w tym przypadku.

Czym różni się mechanizm Powermatic 80 od zwykłego automatu?

Standardowy automat, jak popularny ETA 2824-2, ma zwykle około 38 godzin rezerwy chodu. Powermatic 80 osiąga 80 godzin dzięki obniżeniu częstotliwości balansu i wydłużeniu sprężyny naciągowej — kosztem nieco niższej częstotliwości wybić (3 Hz zamiast 4 Hz), co w praktyce nie wpływa zauważalnie na codzienną dokładność, a realnie wydłuża czas, przez jaki zegarek chodzi bez noszenia.

Czy wodoszczelność 600 metrów w Seastarze 2000 ma praktyczne znaczenie?

Dla większości użytkowników nie w sensie dosłownym — nikt nie schodzi rekreacyjnie na 600 metrów pod wodą. Realna wartość takiego zapasu to margines bezpieczeństwa: uszczelki i konstrukcja zaprojektowane na tak ekstremalne warunki radzą sobie bez najmniejszego ryzyka z pływaniem, nurkowaniem rekreacyjnym czy przypadkowym uderzeniem koronki o twardą powierzchnię pod wodą.

Zobacz też: różnicę między Tissot PRX kwarcowym a Powermatic 80 oraz mechanizmy ETA G10.211 i 251.262 w kwarcowych chronografach.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *