Doxa Iconic — złota bransoleta czy bordowa skóra

Doxa to szwajcarska marka najbardziej znana z kultowych zegarków nurkowych, ale jej kolekcja Iconic pokazuje zupełnie inną, wytworną twarz — złotą bransoletę z zieloną tarczą albo bordową skórę z rzymskimi cyframi. Poniżej porównanie tych dwóch dostępnych wariantów.

Marka o dwóch twarzach

Doxa powstała w 1889 roku w Le Locle z inicjatywy Georges’a Ducommuna — sama nazwa pochodzi z greki i oznacza „chwałę” lub „przekonanie”. Już w 1911 roku firma została dostawcą zegarów pokładowych do samochodów Bugatti, co pokazuje, że techniczna precyzja była jej domeną na długo przed najbardziej znanym dziś rozdziałem historii.

Historia Doxa: 1889 założenie w Le Locle, 1911 dostawca zegarów dla Bugatti, 1967 kultowy SUB 300

Tym najbardziej znanym rozdziałem jest oczywiście SUB 300 z 1967 roku — pomarańczowy zegarek nurkowy testowany przy współpracy z ekipą Jacques’a Cousteau, jeden z kamieni milowych w historii zegarków do nurkowania. Więcej o tej historii można przeczytać w niezależnym opracowaniu na Time and Tide Watches. Ale marka, która potrafiła zaprojektować zegarek dla Cousteau, równie dobrze radzi sobie z klasyczną elegancją — a to właśnie pokazuje kolekcja Iconic.

Doxa Iconic — złota bransoleta czy bordowa skóra

Oba modele z kolekcji Iconic mają tę samą, 34-milimetrową kopertę i szkło szafirowe, ale różnią się niemal wszystkim innym. Wersja na złotej bransolecie stawia na zieloną, promienistą tarczę — kolor, który w ostatnich latach stał się jednym z ulubionych wyborów luksusowych marek zegarkowych. Wersja na bordowym pasku ze skóry naturalnej idzie w stronę bardziej klasycznego, retro stylu — rzymskie cyfry i głęboki, winny odcień tarczy dobrze komponują się ze skórzanym paskiem w tym samym tonie.

Doxa Iconic - złota koperta i bransoleta, zielona tarcza z promienistym wzoremDoxa Iconic - różowozłota koperta, bordowa tarcza z cyframi rzymskimi i bordowy pasek skórzany

Bransoleta ze stali w kolorze złota jest praktyczna na co dzień — nie wymaga wymiany ani szczególnej pielęgnacji, w przeciwieństwie do skórzanego paska, który z czasem może wymagać odświeżenia. Z drugiej strony pasek skórzany łatwiej dopasować do obwodu nadgarstka i lżej się go nosi latem. Oba warianty mają wodoszczelność 30 metrów — wystarczającą na co dzień, ale niezalecaną do pływania czy nurkowania (w tym akurat SUB 300 zdecydowanie by je przebił).

ModelCenaKolor kopertyKolor tarczyMateriał paska/bransoletyRodzaj szkłaWodoszczelność
112.30.131.11

2 200 zł 1 500 zł

złotyzielonystalszafirowe30 m (3 bar)

112.90.164.05

1 950 zł 1 350 zł

różowe złotoczerwonyskóra naturalnaszafirowe30 m (3 bar)

Który wariant wybrać?

Złota bransoleta z zieloną tarczą lepiej sprawdzi się dla kogoś, kto szuka zegarka na co dzień do biura — praktyczna bransoleta nie wymaga dodatkowej troski, a zielony kolor tarczy jest obecnie w szczycie popularności wśród zegarków z segmentu premium. Bordowa wersja na skórze to wybór bardziej okazjonalny i retro — dobrze sprawdzi się przy eleganckich, wieczorowych stylizacjach albo jako prezent z myślą o konkretnej okazji (marka sama pozycjonuje ten kolor jako propozycję walentynkową).

Obie wersje mają kompaktową, 34-milimetrową kopertę — rozmiar dobrze dopasowany do szczuplejszego nadgarstka, ale wciąż czytelny dzięki prostemu układowi tarczy bez zbędnych subtarcz czy komplikacji. To zegarki myślane jako uzupełnienie stylizacji, a nie jej dominujący element.

Czy Doxa to dobra marka zegarków?

Tak, Doxa to marka z ponad 130-letnią historią i realnym dorobkiem technicznym — od zegarów pokładowych dla Bugatti po jeden z najbardziej rozpoznawalnych zegarków nurkowych w historii (SUB 300, testowany przy współpracy z Jacques’em Cousteau). Kolekcja Iconic pokazuje, że marka równie dobrze radzi sobie z klasyczną elegancją, co ze sportowym, technicznym nurkowaniem.

Dlaczego Doxa kojarzy się głównie z zegarkami nurkowymi?

To zasługa serii SUB, zapoczątkowanej w 1967 roku modelem SUB 300 — pierwszym zegarkiem nurkowym z pomarańczową tarczą (kolor najlepiej widoczny pod wodą) i bezelem z tabelami dekompresyjnymi. Model ten testowała ekipa nurków współpracująca z Jacques’em Cousteau, co ugruntowało reputację marki w tym segmencie na dekady, mimo że Doxa produkuje też zegarki w zupełnie innych, eleganckich stylach.

Czy warto kupić zegarek marki mniej znanej niż czołowe szwajcarskie nazwy?

Marki takie jak Doxa, z realną, ponad stuletnią historią, ale mniejszą rozpoznawalnością niż najbardziej znane nazwy szwajcarskie, często oferują porównywalną jakość wykonania za niższą cenę — płacisz mniej za sam szyld, a nie za gorsze materiały czy mechanizm. To też sposób na wyróżnienie się zegarkiem, którego nie nosi od razu pół biura.

Zobacz też: klasyczne zegarki Atlantic oraz Roamer — inną niedocenioną szwajcarską markę.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *