Tsuyosa czy PRX? Tissot PRX daje wybór mechanizmu — automat Powermatic 80 albo precyzyjny kwarc — a Citizen Tsuyosa stawia wyłącznie na automat. Jeśli zależy Ci na najniższej możliwej cenie wejścia i zamiłowaniu do mechanicznego ruchu, sięgnij po Tsuyosę. Jeśli wolisz mieć wybór między dokładnością kwarcu a emocją automatu w tej samej linii, PRX daje tę opcję bez kompromisów.
Obie linie to spadkobiercy tego samego trendu z lat 70.
Zintegrowana bransoleta, czyli koperta i pasek zaprojektowane jako jedna bryła bez wyraźnej granicy między nimi, to pomysł Gérald Genty z 1972 roku — Audemars Piguet Royal Oak, a cztery lata później Patek Philippe Nautilus. Tissot poszedł tym tropem już w 1978 roku, wypuszczając oryginalny PRX z beczkowatą kopertą i szerokimi, elastycznymi ogniwami bransolety. Citizen sięgnął po tę samą estetykę dopiero w 2022 roku, projektując Tsuyosę jako przystępny cenowo hołd dla tego samego języka formy. Obie linie łączy więc nie tylko wygląd, ale i pomysł: dać kupującemu luksusowy krój koperty w cenie dalekiej od oryginałów Genty.
Citizen Tsuyosa — jeden krój, wiele twarzy
Tsuyosa trzyma się jednego pomysłu: 40-milimetrowa koperta zrośnięta z bransoletą, tarcza z wyraźnym szlifem słonecznym i automatyczny mechanizm Miyota 8210 pod przeszklonym dekielkiem. Cała linia rozrosła się od 2022 roku do 25 dostępnych wariantów w kilku podliniach — klasyczne Classic Sapphire w kolorach od czerni po żółć i turkus, wersje z małą sekundą (Small Second), teksturowane Shore i najnowsza Tsuyosa 60 z wydłużoną rezerwą chodu. Wspólny mianownik: żadna z tych 25 wersji nie ma opcji kwarcowej — to linia zbudowana wokół automatu i nic poza nim.
Wariant na zdjęciu, NJ0153-82X, pokazuje odmianę w kolorze różowego złota z czerwoną, cieniowaną tarczą — jedną z rzadziej pokazywanych kolorystyk linii. Pod kopertą pracuje kaliber Miyota 8210: 21 kamieni, 40 godzin rezerwy chodu, koronka przesunięta na godzinę 4 (odziedziczona po starszej serii NH299, protoplaście Tsuyosy). Koperta ma 50 metrów wodoszczelności, szafirowe szkło i zapięcie zatrzaskowe z zabezpieczeniem — komplet, którego przy tej cenie próżno szukać u wielu konkurentów. Wersje z małą sekundą (NK5010) dokładają subtarczę przy godzinie 6, a Tsuyosa 60 zamienia kaliber na Miyota 8322 i wydłuża rezerwę chodu do 60 godzin, płacąc za to nieco wyższą ceną wejścia.








Ceny w linii Tsuyosa mieszczą się w przedziale 1390-1890 zł, a różnice między wariantami to głównie kolor tarczy i podlinia, nie jakość wykonania — nawet najtańsza wersja Mechanical Automatic ma ten sam kaliber i tę samą 50-metrową wodoszczelność co droższe kolorystyki Classic Sapphire. To sprawia, że wybór w obrębie samej linii to głównie kwestia gustu, nie budżetu.
Tissot PRX — jedna koperta, dwa charaktery
PRX poszedł inną drogą niż Tsuyosa: zamiast trzymać się jednego mechanizmu, linia od nowa (relaunch w 2021 roku) oferuje równolegle wersję kwarcową i automatyczną Powermatic 80 w tej samej kopercie i trzech rozmiarach — 25, 35 i 40 mm. To rzadkość w tym przedziale cenowym: zwykle marki różnicują linie wg mechanizmu, tu kupujący dostaje wybór bez zmiany designu. Do tego dochodzą warianty specjalne — chronograf, PRX Digital, edycje w stali damasceńskiej czy tytanie — więc cała rodzina PRX liczy dziś 51 dostępnych wariantów w cenach od 1450 do 9700 zł.
Wariant na zdjęciu, T137.010.33.021.00, to najmniejsza koperta linii — PRX 25 w złotym tonie, ze szwajcarskim kalibrem kwarcowym ETA F05.115 i szafirowym szkłem. Wodoszczelność 100 metrów przewyższa tu bazowy wariant Tsuyosy o połowę, a zapięcie motylkowe z zabezpieczeniem trzyma bransoletę pewnie na nadgarstku. Co ciekawe, kwarc w luksusowych zegarkach sportowych lat 70. wcale nie był rozwiązaniem budżetowym — Genta i konkurencja sięgali po niego świadomie, bo pozwalał zmieścić mechanizm w cieńszej kopercie niż wtedy dostępny automat. Kwarc w PRX to więc kontynuacja tej samej logiki, nie oszczędność: cieńsza koperta, zero konieczności nakręcania, dokładność liczona w sekundach na miesiąc zamiast na dobę.








Rozkład mechanizmów w całej rodzinie PRX jest zaskakująco wyrównany: 27 z 51 dostępnych wariantów to automat Powermatic 80, a 24 to kwarc — więc automat ma tu lekką przewagę, choć potocznie PRX bywa kojarzony głównie z prostym kwarcem do garnituru. Powermatic 80 (oparty na architekturze ETA 2824-2, spowolniony do 21 600 wph) daje 80 godzin rezerwy chodu — dwukrotnie więcej niż jakikolwiek wariant Tsuyosy.

Różnica w liczbie wariantów (25 vs 51) wynika wprost z decyzji obu marek: Tsuyosa trzyma się jednej koperty 40 mm i jednego mechanizmu, PRX mnoży rozmiary i materiały. Dla kupującego to oznacza inny sposób podejmowania decyzji — w Tsuyosie wybiera się kolor i podlinię, w PRX dodatkowo rozmiar koperty i sam mechanizm.
| Parametr | Tsuyosa NJ0153-82X | PRX 25 T137.010.33.021.00 |
|---|---|---|
| Mechanizm | Automatyczny, Miyota 8210 | Kwarcowy, ETA F05.115 |
| Materiał koperty | Stal | Stal z powłoką PVD (złota) |
| Szkło | Szafirowe | Szafirowe |
| Wodoszczelność | 50 m | 100 m |
| Cena | 1590 zł | 1900 zł |
To zestawienie dotyczy dwóch konkretnych, pokazanych wyżej egzemplarzy — nie całych linii. PRX 25 jest tu wodoszczelniejszy głównie dlatego, że to mniejsza, prostsza konstrukcyjnie koperta kwarcowa; automatyczne warianty PRX 40 mm mają zwykle wodoszczelność bliższą 100 m niezależnie od rozmiaru, więc różnica nie wynika z przewagi mechanizmu, a z konkretnego modelu.
Który wybrać?
Odpowiedź zależy od tego, czego szukasz bardziej: jednego, dopracowanego pomysłu na automat czy elastyczności wyboru mechanizmu w tej samej stylistyce.
- Citizen Tsuyosa — gdy zależy Ci na najniższej cenie wejścia w zintegrowaną bransoletę i chcesz mieć wyłącznie automat, bez zastanawiania się nad alternatywą kwarcową.
- Tissot PRX Quartz — gdy liczy się dokładność, cieńsza koperta i mniejsza troska o serwis, a marka Swiss Made ma dla Ciebie znaczenie.
- Tissot PRX Powermatic 80 — gdy chcesz mechanicznego ruchu jak w Tsuyosie, ale z dłuższą (80h) rezerwą chodu i szerszym wyborem rozmiarów koperty.
Zobacz też szersze porównanie samego PRX z nowszą linią Citizen Zenshin oraz zestawienie Tsuyosy z Zenshinem w obrębie samego Citizena, jeśli automat od Citizena Cię przekonuje, ale zastanawiasz się nad wyborem konkretnej linii.
FAQ
Czy Citizen Tsuyosa ma wersję kwarcową?
Nie. Wszystkie 25 dostępnych obecnie wariantów linii Tsuyosa — niezależnie od podlinii Classic Sapphire, Small Second, Shore czy Tsuyosa 60 — napędza automatyczny kaliber Miyota, odpowiednio 8210 lub 8322. Citizen świadomie zbudował tę linię wokół jednego typu mechanizmu, w przeciwieństwie do PRX, który od 2021 roku oferuje równolegle kwarc i automat w tej samej kopercie.
Czym różni się PRX Powermatic 80 od PRX Quartz?
Obie wersje dzielą tę samą kopertę i bransoletę, różni je mechanizm w środku. Powermatic 80 to zmodyfikowany kaliber bazujący na architekturze ETA 2824-2, spowolniony do 21 600 wph, z rezerwą chodu 80 godzin i przeszklonym dekielkiem pokazującym pracę mechanizmu. Wersja Quartz korzysta z kalibrów ETA (m.in. F05.115/F06.115), nie wymaga nakręcania ani martwienia się o zatrzymanie po odłożeniu zegarka, a koperta bywa nieco cieńsza. Dokładniejsze porównanie obu wariantów opisujemy osobno w artykule o różnicy między PRX kwarcowym a Powermatic 80.
Jakie rozmiary kopert oferują obie linie?
Tsuyosa trzyma się jednego rozmiaru — 40 mm przy grubości 11,7 mm — niezależnie od koloru czy podlinii. PRX poszedł w drugą stronę: koperta dostępna jest w trzech rozmiarach, 25, 35 i 40 mm, co w praktyce oznacza wybór między wersją bardziej kobiecą (25 mm), uniwersalną (35 mm) a klasycznie męską (40 mm). To realna przewaga PRX dla osób o mniejszym nadgarstku, dla których 40 mm bywa za duże.
Czy warto wybrać zegarek kwarcowy zamiast automatycznego w tej cenie?
Tak, jeśli priorytetem jest dokładność i wygoda, a nie sam fakt posiadania mechanizmu mechanicznego. Kwarc w tym przedziale cenowym (jak w PRX) to nie oszczędność kosztem jakości — to świadomy wybór, który historycznie towarzyszył najbardziej luksusowym zegarkom sportowym lat 70., zanim skojarzenia się odwróciły. Automat ma swój urok (widoczny mechanizm, brak baterii do wymiany), ale kwarc bywa praktyczniejszy na co dzień.
Który zegarek lepiej sprawdzi się jako pierwszy model ze zintegrowaną bransoletą?
Obie linie dobrze się do tego nadają, ale z innych powodów. Tsuyosa daje najniższy próg wejścia cenowego przy pełnym automacie i szafirowym szkle — dobry wybór, jeśli zależy Ci na jak najmniejszym wydatku przy zachowaniu jakości wykonania. PRX ma dłuższą historię (od 1978 roku) i szerszy wybór wariantów, więc lepiej sprawdzi się, jeśli szukasz zegarka z uznaną nazwą i chcesz mieć furtkę do zmiany rozmiaru czy mechanizmu w przyszłości.