Pytanie Tissot PRX czy Citizen Zenshin trafia dziś do podobnego klienta: kogoś, kto szuka zintegrowanej bransolety w stylu lat 70., ale nie chce płacić cen Royal Oak czy Nautilusa. Jedna linia ma za sobą pół wieku historii i tytuł najgłośniejszego relaunchu ostatnich lat w całej branży zegarkowej, druga dopiero buduje sobie pozycję, ale robi to z tytanową kopertą i mechanizmem, jakiego nie powstydziłby się droższy segment. Jeśli zależy Ci na rozpoznawalnym wzorze z długą historią i kilkudziesięcioma wariantami do wyboru — sięgnij po PRX; jeśli wolisz węższą, świeższą linię z lekką kopertą z tytanu i dłuższą rezerwą chodu — Zenshin będzie trafniejszym wyborem.
Ta sama koperta, inna filozofia
Obie linie łączy format, który zdominował segment sportowo-eleganckich zegarków ostatnich lat: beczkowata koperta płynnie przechodząca w bransoletę o szerokich, płaskich ogniwach, bez wyraźnej granicy między jednym a drugim elementem. Tissot doszedł do tego kształtu jako pierwszy, w 1978 roku, i po latach przerwy wrócił do niego niemal bez zmian. Citizen poszedł inną drogą — Zenshin to projekt zaprojektowany od podstaw z myślą o rynku, który po sukcesie PRX i podobnych modeli zaczął oczekiwać zintegrowanej bransolety także od japońskich marek. Jedna linia gra więc kartą nostalgii, druga — świeżości i nowego mechanizmu.
Tissot PRX — relaunch, który zaskoczył samą markę
Nazwa PRX pochodzi od słów „precyzyjny i wytrzymały” (Precise, Robust), a litera X to rzymska dziesiątka — odniesienie do wodoszczelności 10 barów. Model z 1978 roku był w ofercie Tissot przez kilka lat i zniknął, spisany na straty jako ciekawostka z epoki kryzysu kwarcowego. W lutym 2021 roku, tydzień po objęciu stanowiska przez nowego prezesa Sylvaina Dollę, marka wskrzesiła projekt niemal bez zmian, dodając kwarcowy kaliber ETA F06.115 i kopertę 40mm.
Popyt przerósł najśmielsze prognozy — Dolla przyznał później otwarcie, że firma „kompletnie pomyliła się z prognozą” i musiała pomnożyć produkcję dwudziestokrotnie, a na egzemplarz czekało się miesiącami. Branża zaczęła nazywać to zjawisko „efektem PRX” — sytuacją, w której zegarek za kilka tysięcy złotych generuje takie same listy oczekujących jak marki z segmentu premium.
Dziś oferta PRX to już nie jeden model, lecz cała rodzina — koperty 25, 35, 38, 40 i 42mm, wersje kwarcowe, automatyczne z kalibrem Powermatic 80 (do 80 godzin rezerwy chodu), chronografy, a nawet cyfrowe z wyświetlaczem LCD. Egzemplarz na zdjęciu to jeden z najnowszych wariantów — koperta i tarcza wykonane ze stali damasceńskiej, materiału, który w stałej ofercie Tissot pojawił się po raz pierwszy dopiero niedawno. Charakterystyczny, falisty wzór na powierzchni powstaje w procesie wielokrotnego przekuwania i składania warstw stali, więc żadne dwa egzemplarze nie wyglądają identycznie — reakcja środowiska zegarkowego na tę wersję była wyjątkowo ciepła, mimo że mainstreamowe marki rzadko sięgają po ten materiał.








Różnica między wersją kwarcową a Powermatic 80 to nie tylko kwestia ceny czy rezerwy chodu — to inny rytm noszenia zegarka (jeden trzeba raz na jakiś czas nakręcić lub obudzić po dłuższym leżeniu, drugi po prostu chodzi). Rozpisaliśmy tę różnicę szczegółowo w osobnym artykule o PRX kwarcowym kontra Powermatic 80, jeśli wahasz się między tymi dwoma napędami.
Citizen Zenshin — druga generacja, o wiele mocniejsza od pierwszej
Zenshin zadebiutował w 2024 roku jako osobna linia w ofercie Citizena, pozycjonowana wyraźnie wyżej niż wejściowa Tsuyosa — inna koperta, inny poziom wykończenia i inny mechanizm. Pierwsza generacja korzystała z kalibru o 40-godzinnej rezerwie chodu. Rok później linia urosła o cztery warianty kolorystyczne oparte na zupełnie nowym kalibrze 8322, który wydłużył rezerwę chodu do 60 godzin i dodał małą sekundę z funkcją stop-sekundy — po wyciągnięciu koronki wskazówka sekundnika zatrzymuje się, więc czas można ustawić co do sekundy.
Koperta zmieniła materiał na Super Titanium — własną technologię utwardzania powierzchni tytanu, którą Citizen rozwija od lat w droższych liniach Promaster i Attesa. Efekt to koperta zauważalnie lżejsza od stalowej, odporna na zarysowania w stopniu zbliżonym do ceramiki, a przy tym hipoalergiczna. Recenzenci zwracali uwagę, że rzadko widuje się mechanizm o takiej rezerwie chodu w kopercie z pełnego tytanu w tym przedziale cenowym.
Koperta ma dwunastokątny kształt bezela — nie okrągły, jak w PRX, ale wielokątny, co przy oświetleniu bocznym daje mocniejsze refleksy światła na krawędziach. Tarcza w każdym z czterech kolorów (niebieska, zielona, beżowa i wariant z odrobinę innym odcieniem niebieskiego) ma pionowe szczotkowanie, które zmienia odcień w zależności od kąta padania światła — w zielonym egzemplarzu przechodzi od jasnej oliwki przy krawędzi do ciemnej butelkowej zieleni bliżej środka. Sama nazwa linii, „zenshin”, to japońskie określenie ciągłego ruchu naprzód — trafne odniesienie do mechanizmu, który nigdy nie stoi w miejscu, dopóki jest noszony regularnie. O tym, czym dokładnie różni się od tańszej linii tej samej marki, pisaliśmy w zestawieniu Citizen Tsuyosa vs Citizen Zenshin.




Zestawione obok siebie liczby dobrze pokazują, na czym polega różnica skali między obiema liniami — jedna to rozbudowana rodzina z dekadami historii za sobą, druga wciąż wąska, ale skoncentrowana kolekcja, która stawia na jeden mocny mechanizm zamiast wielu wariantów.

Poniższa tabela nie porównuje już całych linii, tylko dwa konkretne egzemplarze z tego zestawienia — wersję PRX ze stali damasceńskiej i zieloną Zenshin 60 — żeby pokazać, jak te same założenia projektowe (zintegrowana bransoleta, koperta bez wyraźnej granicy z paskiem) prowadzą do dwóch zupełnie innych rozwiązań technicznych.
| Parametr | PRX 38mm Damascus Steel | Zenshin 60 (zielony) |
|---|---|---|
| Mechanizm | automatyczny, Powermatic 80 | automatyczny, kaliber 8322 |
| Materiał koperty | stal damasceńska | tytan (Super Titanium) |
| Rezerwa chodu | 80 godzin | 60 godzin |
| Wodoszczelność | 100 m | 100 m |
| Cena | 4900 zł | 2390 zł |
To zestawienie regularnie wraca w dyskusjach entuzjastów zegarków na forach i w mediach społecznościowych — bo obie linie w zbliżonej cenie oferują zupełnie inne podejście do tego samego pomysłu na kopertę. Jedni bronią PRX za rozmiar oferty i rozpoznawalność wzoru, inni wskazują na Zenshin jako propozycję, w której za mniej więcej połowę ceny flagowego PRX dostaje się tytanową kopertę i dłuższą rezerwę chodu niż w niejednym droższym automacie.
Który wybrać
Odpowiedź zależy głównie od tego, czy szukasz konkretnego wzoru, czy konkretnych parametrów technicznych:
- Zależy Ci na rozpoznawalnym designie i szerokim wyborze rozmiarów, kolorów i napędów — wybierz Tissot PRX.
- Chcesz jak najlżejszą kopertę na nadgarstku i długą rezerwę chodu w niższej cenie — postaw na Citizen Zenshin.
- Interesuje Cię historia i status „kultowego” modelu, o którym pisze cała branża od lat — to zdecydowanie PRX.
- Wolisz węższą ofertę bez przytłaczającej liczby wariantów do przejrzenia — Zenshin łatwiej ogarnąć w jedno popołudnie.
- Szukasz zegarka na co dzień do pracy fizycznej lub sportu, gdzie liczy się waga na nadgarstku — tytanowa koperta Zenshin będzie odczuwalnie lżejsza.
Czy Tissot PRX jest lepszy od Citizen Zenshin?
Żadna z linii nie jest obiektywnie „lepsza” — to zegarki zaprojektowane z innym priorytetem. PRX stawia na rozpoznawalny wzór, historię i mnogość wariantów, więc łatwiej znaleźć w nim wersję dopasowaną do konkretnego gustu. Zenshin stawia na jeden mocny mechanizm i lekką kopertę z tytanu w węższej, bardziej skoncentrowanej ofercie.
Jaka jest różnica między kalibrem Powermatic 80 a kalibrem 8322?
Powermatic 80 to zmodyfikowany mechanizm szwajcarski, spowolniony do 3 herców, dzięki czemu utrzymuje do 80 godzin rezerwy chodu. Kaliber 8322 to nowsza konstrukcja Citizena, oparta na architekturze Miyota, z rezerwą 60 godzin, małą sekundą i funkcją stop-sekundy ułatwiającą precyzyjne ustawienie czasu.
Czy PRX Damascus Steel to edycja limitowana?
Nie — to model w stałej ofercie Tissot, choć ze względu na pracochłonny proces wykuwania stali damasceńskiej dostępność bywa węższa niż w standardowych wersjach ze stali nierdzewnej. Każdy egzemplarz ma nieco inny układ wzoru na kopercie i tarczy.
Ile kosztuje Citizen Zenshin w Polsce?
Wszystkie cztery warianty kolorystyczne linii Zenshin 60 wyceniono jednakowo, niezależnie od koloru tarczy — różnica leży wyłącznie w estetyce, nie w mechanizmie czy materiale koperty.
Czy warto kupić zegarek z tytanową kopertą?
Tak, jeśli zależy Ci na komforcie noszenia przez cały dzień — tytan jest wyraźnie lżejszy od stali przy tej samej objętości koperty i nie uczula nawet osób wrażliwych na metale. Kompromisem bywa nieco delikatniejsza powierzchnia przy zarysowaniach, choć technologie takie jak Super Titanium w dużej mierze ten problem eliminują.