ETA F05.841 – faza księżyca w kwarcu za rozsądne pieniądze

ETA F05.841 to szwajcarski mechanizm kwarcowy z fazą księżyca przy godzinie szóstej i datą w okienku przy dwunastej. Ma 23,30 mm średnicy, 3,60 mm wysokości i szybkie korektory obu wskazań.

To rzadki układ, bo faza księżyca kojarzy się z drogą mechaniką. Tutaj trafiła do kalibru z podstawowej linii kwarcowej producenta, więc zegarek z tą komplikacją mieści się w przedziale kilkunastu setek złotych zamiast kilkunastu tysięcy.

Pełne dane techniczne ETA F05.841

Dane pochodzą z katalogu ETA oraz z opisów kalibru w prasie branżowej.

Typkwarcowy
ProducentETA, Szwajcaria
LiniaTrendline
Wskazaniagodziny, minuty, sekundnik centralny, faza księżyca przy 6, data w okienku przy 12
Średnica23,30 mm (10½ linii)
Wysokość3,60 mm
Kamienie3
Korektoryszybka korekta daty i fazy księżyca
Bateria371 (SR920SW)
Czas pracy68 miesięcy przy ogniwie 40 mAh, 94 miesiące przy 55 mAh
Wskaźnik zużycia bateriitak, sygnalizacja przez sekundnik
Debiut2017

Wiersz z czasem pracy warto czytać dosłownie. Blisko sześć lat na jednym ogniwie to wartość, która przy zegarku z fazą księżyca ma dodatkowe znaczenie, bo każda wymiana baterii oznacza ponowne ustawianie tarczy księżycowej.

Dane techniczne ETA F05.841: kwarc z fazą księżyca przy 6 i datą przy 12, średnica 23,30 mm, wysokość 3,60 mm, bateria 371, czas pracy do 94 miesięcy

W jakich zegarkach znajdziesz ETA F05.841?

W klasycznych zegarkach wizytowych ze szwajcarskim rodowodem, w przedziale od około tysiąca dwustu do dwóch tysięcy złotych. Rozpoznasz je po tarczy z okrągłym wycięciem u dołu, w którym widać granatowe niebo z księżycem i gwiazdami, oraz po okienku daty przesuniętym pod godzinę dwunastą.

Umiejscowienie daty przy dwunastej wynika wprost z konstrukcji kalibru i jest jego cechą rozpoznawczą. W większości zegarków kwarcowych okienko siedzi przy trójce, więc taka tarcza od razu wygląda inaczej.

Jak w tym kalibrze działa faza księżyca?

Zasada jest ta sama co w mechanice, tyle że napęd pochodzi z silniczka krokowego, a nie z koła zębatego przy kalendarzu.

Pod tarczą obraca się krążek z dwoma księżycami. W wycięciu widać zawsze fragment tego krążka, a jego przesuwanie się przez cykl daje kolejne fazy, od nowiu do pełni i z powrotem.

Cykl księżycowy trwa około dwudziestu dziewięciu i pół dnia, więc krążek obraca się bardzo powoli. Ruchu nie widać z dnia na dzień, a zmianę zauważysz porównując tarczę co kilka dni.

Praktyczna różnica wobec mechaniki dotyczy obsługi. Kaliber ma osobny szybki korektor fazy, więc ustawienie po wymianie baterii sprowadza się do przeklikania krążka do właściwego wyglądu, bez przewijania daty przez kolejne doby.

Samą komplikację i jej pochodzenie opisywaliśmy szerzej w tekście o fazach księżyca w zegarkach. Tutaj liczy się to, że kwarc udostępnia ją bez skoku cenowego typowego dla konstrukcji mechanicznych.

ETA F05.841 pokazuje fazę księżyca przy godzinie 6 i datę przy 12, a obie wskazania mają szybkie korektory ułatwiające ustawianie

Sześć lat na baterii, czyli po co ten parametr

Czas pracy ogniwa bywa traktowany jak ciekawostka, a przy tym kalibrze ma konkretne przełożenie na wygodę.

Każda wymiana baterii w zegarku z fazą księżyca oznacza dwa ustawienia zamiast jednego. Poza godziną i datą trzeba jeszcze doprowadzić krążek księżycowy do stanu zgodnego z kalendarzem, a to wymaga sprawdzenia, w jakiej fazie księżyc jest naprawdę.

Producent podaje od sześćdziesięciu ośmiu do dziewięćdziesięciu czterech miesięcy, zależnie od pojemności użytego ogniwa. To od pięciu i pół do prawie ośmiu lat.

Kaliber sygnalizuje przy tym zbliżający się koniec zapasu. Sekundnik zaczyna przeskakiwać co kilka sekund zamiast co jedną, co jest wyraźnym znakiem, że warto umówić się na wymianę, zanim zegarek stanie.

Warto pamiętać o jednym warunku. Wymianę baterii lepiej powierzyć zegarmistrzowi, bo przy okazji sprawdzi uszczelki, a otwieranie koperty w warunkach domowych zwykle kończy się utratą wodoszczelności.

Wyższa półka na tym samym kalibrze

Powyżej tysiąca dziewięciuset złotych ten sam mechanizm pracuje w zegarkach o staranniej wykończonej kopercie i tarczach z bardziej dopracowanym motywem księżycowym. Wskazania i obsługa pozostają identyczne.

Przy zegarku z tą komplikacją warto porównać samo wycięcie fazy: jego wielkość, kolor tła i to, jak wyraźnie zaznaczono krawędź księżyca. To element, na który patrzy się najczęściej.

Czego po ETA F05.841 nie oczekiwać?

To dobry kwarc z komplikacją, ale ma granice wynikające z jego klasy.

Nie utrzyma fazy w nieskończoność. Krążek pracuje w przybliżonym cyklu, więc po kilku latach wskazanie rozjeżdża się o dobę i wymaga korekty.

Nie da dokładności kalibru termokompensowanego. To standardowy kwarc z linii podstawowej, a nie konstrukcja z certyfikatem chronometru.

Nie pokaże dnia tygodnia ani drugiej strefy. Zestaw wskazań kończy się na dacie i fazie księżyca.

Najczęstsze pytania o ETA F05.841

Gdzie w tym kalibrze znajduje się data?

W okienku przy godzinie dwunastej, a nie przy trzeciej jak w większości mechanizmów kwarcowych. Faza księżyca siedzi naprzeciwko, przy szóstej.

Jak ustawić fazę księżyca?

Osobnym szybkim korektorem. Nie trzeba przewijać daty przez kolejne doby, wystarczy doprowadzić krążek do wyglądu zgodnego z aktualną fazą.

Jak długo działa bateria?

Od sześćdziesięciu ośmiu do dziewięćdziesięciu czterech miesięcy, zależnie od pojemności ogniwa. Kaliber używa baterii typu 371.

Po czym poznać, że bateria się kończy?

Sekundnik zaczyna przeskakiwać co kilka sekund zamiast co jedną. To wbudowany wskaźnik zużycia ogniwa.

Czy faza księżyca w kwarcu jest dokładna?

Działa w przybliżonym cyklu księżycowym, więc po kilku latach pojawia się rozbieżność rzędu doby. Korekta zajmuje chwilę dzięki szybkiemu korektorowi.

Źródło danych technicznych: karta katalogowa ETA.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *