Citizen vs Orient – zegarek na światło albo na ruch ręki

Citizen vs Orient to wybór między dwoma sposobami na zegarek, który nie potrzebuje wymiany baterii. Citizen ładuje akumulator światłem przez tarczę, Orient napina sprężynę ruchem Twojej ręki.

Jeśli chcesz zegarek, który zawsze pokazuje dokładną godzinę i nie wymaga uwagi, wybierz Citizena. Jeśli zależy Ci na mechanice i widoku wirnika przez dekiel, sięgnij po Orienta. Poniżej liczby, które za tym stoją.

Citizen czy Orient – porównanie w tabeli

Najwięcej mówi to, co obie marki naprawdę mają na półce. Poniższe wartości opisują bieżący asortyment obu producentów w polskiej sprzedaży.

ParametrCitizenOrient
Kraj pochodzeniaJaponiaJaponia
Rok założenia19181950
Właścicielsamodzielna grupa Citizengrupa Seiko, od 2017 roku
Typowa cena zegarkaokoło 1 400 złokoło 1 800 zł
Rozpiętość cenod około 400 do 7 000 złod około 1 100 do 3 300 zł
Dominujący mechanizmsolar, blisko 8 na 10 modeliautomat, 9 na 10 modeli
Skąd bierze energięze światła padającego na tarczęz ruchu ręki
Dokładnośćsekundy na miesiącsekundy na dobę
Zapas po zdjęciu z rękimiesiące, w nowych kalibrach rokokoło dwie doby
Najczęstsze szkłomineralne, szafir prawie po połowiemineralne, szafir częsty
Najczęstsza wodoszczelność100 m (10 bar)50 m (5 bar)
Najbardziej znane linieEco-Drive, Promaster, TsuyosaBambino, Mako, Orient Star

Ceny obu marek leżą blisko siebie, więc decyduje coś innego. Jedna marka daje dokładność liczoną w sekundach na miesiąc i zapas na miesiące, druga mechanikę i dwie doby chodu po zdjęciu z ręki.

Poniżej zegarki obu marek zestawione obok siebie, żeby zobaczyć tę różnicę na konkretach.

Dwa sposoby na zegarek bez wymiany baterii

Obie marki rozwiązały ten sam problem, tylko każda sięgnęła po inne źródło energii.

Citizen zbiera energię ze światła. Ogniwo pod tarczą ładuje akumulator, który po pełnym naładowaniu wystarcza na miesiące, a w nowszych kalibrach nawet na rok, o czym pisaliśmy przy kalibrze E365.

Orient zbiera energię z ruchu. Wirnik obraca się przy każdym poruszeniu nadgarstka i napina sprężynę, która oddaje energię przez kolejne kilkadziesiąt godzin.

Różnica ujawnia się dopiero wtedy, gdy zdejmiesz zegarek:

  • Zegarek zasilany światłem po tygodniu w szufladzie nadal chodzi i pokazuje właściwą godzinę.
  • Automat staje po około dwóch dobach i po wyjęciu wymaga nakręcenia oraz ustawienia czasu i daty.

Druga różnica dotyczy dokładności. Kwarc gubi sekundy w skali miesiąca, automat w skali doby, więc zegarek mechaniczny wymaga korekty znacznie częściej. To nie jest wada konkretnej marki, tylko cecha całej technologii.

Porównanie Citizen i Orient: Citizen ładuje się światłem i trzyma dokładność w sekundach na miesiąc, Orient napędza się ruchem ręki i pokazuje mechanizm przez dekiel

Za co płacisz w Citizenie

Marka sprzedaje przede wszystkim brak obsługi i buduje wokół tego cały katalog.

Zegarek nie wymaga wymiany baterii ani nakręcania. Blisko osiem modeli na dziesięć ładuje się światłem, więc koperta zostaje zamknięta na lata. Przy modelach nurkowych to nie drobiazg, bo każde otwarcie jest ryzykiem dla uszczelnienia.

Oferta jest znacznie szersza. Marka ma w katalogu ponad dwa razy więcej modeli, w tym linię nurkową Promaster z wodoszczelnością sięgającą trzystu metrów.

Mechanika też jest dostępna. Linia z automatem obejmuje kilkadziesiąt modeli, w tym popularną Tsuyosę, więc marka nie zamyka się na jednym rozwiązaniu.

Punkt wejścia leży niżej, niż wynikałoby ze średniej. Zegarek marki zaczyna się w okolicach czterystu złotych, podczas gdy u konkurenta z tego zestawienia nie znajdziesz nic poniżej tysiąca.

Za co płacisz w Oriencie

Marka sprzedaje mechanikę w cenie, w której konkurencja daje elektronikę, i na tym opiera całą ofertę.

Automat jest tu punktem wyjścia, a nie opcją. Bambino, Mako i pozostałe linie opierają się na własnych kalibrach nakręcanych ruchem ręki.

Sekundnik porusza się płynnie. To wizualna różnica, którą widać z odległości i której zegarek kwarcowy nie odda, bo jego wskazówka skacze raz na sekundę.

Wyższa linia dokłada komplikacje. Orient Star daje odsłonięty balans i wskaźnik rezerwy chodu, opisywane przez nas przy kalibrze F6F44.

Ograniczenia trzeba znać przed zakupem. Wodoszczelność pięćdziesięciu metrów w większości modeli oznacza zegarek do miasta, a dokładność liczona w sekundach na dobę wymaga korekty co tydzień albo dwa.

Ile zegarek chodzi po zdjęciu z ręki: nowy kaliber solarny Citizena około roku, typowy solar pół roku, automat Orienta około dwóch dób

Citizen czy Orient – co wybrać do czego?

Pytanie Citizen czy Orient rozstrzyga się na tym, czy zegarek ma być bezobsługowy, czy ma być mechaniczny.

Jako jedyny zegarek noszony codziennie lepszy będzie Citizen. Nie stanie po weekendzie, nie wymaga korekty co tydzień i nie potrzebuje wizyt w serwisie.

Jako pierwszy automat w życiu rozsądniejszy jest Orient. Mechanika zaczyna się tu w okolicach tysiąca stu złotych, czyli poniżej progu wejścia u większości konkurentów.

Do pływania i wody pewniejszy jest Citizen. Linia Promaster sięga dwustu i trzystu metrów, podczas gdy większość Orientów zatrzymuje się na pięćdziesięciu.

Gdy zegarek ma być jednym z kilku w rotacji automat przestaje przeszkadzać. Zdejmowany na tydzień i tak wymaga ustawienia, ale w zamian daje płynny sekundnik i widok pracującego mechanizmu.

Poniżej wyższa półka obu marek, jeśli budżet pozwala wejść wyżej niż w pierwszym zestawieniu.

Czego z tego zestawienia nie da się wyczytać?

Liczby porządkują wybór, ale kilku rzeczy nie rozstrzygną.

Nie powiedzą, jak długo pożyje akumulator. Ogniwo w zegarku solarnym nie podlega rutynowej wymianie, ale po kilkunastu latach traci pojemność i wymaga serwisu.

Nie oddadzą kosztu utrzymania automatu. Mechanika wymaga przeglądu co kilka lat, a jego cena bywa porównywalna z wartością tańszego modelu.

Nie zastąpią przymiarki. O wygodzie decyduje rozstaw uszu i wysokość koperty, a nie sama średnica podana w karcie.

Najczęstsze pytania o Citizena i Orienta

Czy któryś z tych zegarków wymaga wymiany baterii?

Żaden w typowej konfiguracji. Citizen ładuje akumulator światłem, Orient napędza się ruchem ręki. W obu przypadkach bateria znika z listy rzeczy do pilnowania.

Który zegarek jest dokładniejszy?

Citizen. Kalibry solarne trzymają dokładność liczoną w sekundach na miesiąc, a automat Orienta w sekundach na dobę.

Ile chodzi Orient po zdjęciu z ręki?

Około dwóch dób, zależnie od kalibru. Po tym czasie trzeba go nakręcić i ustawić czas oraz datę.

Która marka jest tańsza?

Citizen ma niższy punkt wejścia, bo zaczyna się w okolicach czterystu złotych, podczas gdy Orient dopiero powyżej tysiąca. Typowe ceny obu marek są jednak zbliżone.

Czy Orient należy do Citizena?

Nie. Orient został w 2017 roku w pełni włączony do grupy Seiko, a Citizen jest osobną, samodzielną grupą.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *