5 najciekawszych alternatyw dla SEIKO SKX

Seiko SKX to jeden z najbardziej kultowych zegarków nurkowych w historii — tania, niezniszczalna wejściówka w świat automatów, którą Seiko wycofało z produkcji. Jego duch jednak nie zniknął: zapotrzebowanie na prosty, wytrzymały automat z prawdziwą wodoszczelnością jest ogromne. Zebraliśmy pięć dostępnych od ręki alternatyw, które dają dokładnie to, za co pokochano SKX — mechanizm automatyczny, diverowy charakter i sensowną cenę.

Dlaczego SKX to legenda

Żeby dobrze dobrać zamiennik, warto wiedzieć, co czyniło SKX wyjątkowym. To był w pełni automatyczny zegarek nurkowy z prawdziwą, nurkową wodoszczelnością 200 metrów i normą ISO, z praktycznym okienkiem dnia i daty, obrotowym bezelem i legendarną niezawodnością — a wszystko to w cenie ułamka tego, co kosztowały szwajcarskie divery. SKX był po prostu najlepszym „pierwszym automatem” i „pierwszym nurkiem” dla milionów ludzi. Gdy Seiko zakończyło jego produkcję, powstała luka, którą dziś wypełnia kilka świetnych modeli.

Napędzał go prosty, niezawodny mechanizm Seiko 7S26 — bez ręcznego naciągu i bez funkcji „hackowania” (zatrzymywania sekundnika), ale za to praktycznie niezniszczalny i tani w serwisie. To właśnie ta bezpretensjonalna solidność, w połączeniu z niską ceną i ogromnym potencjałem do modyfikacji (wymiana szkła, bezela, tarczy), zbudowała wokół SKX prawdziwy kult. Dziś jego następcy poszli o krok dalej, oferując nowocześniejsze mechanizmy z ręcznym naciągiem i hackowaniem — więc szukając zamiennika, często dostajesz nie tylko to samo, ale i coś więcej.

Na co zwrócić uwagę przy wyborze

Dobry następca SKX powinien spełniać kilka konkretnych warunków. To nie jest kwestia samego wyglądu — chodzi o realne parametry nurkowego zegarka.

Na co zwrócić uwagę w alternatywie dla Seiko SKX — kryteria dobrego zegarka nurkowego

Kluczowa jest wodoszczelność co najmniej 200 m i obrotowy, jednokierunkowy bezel — to on zapewnia bezpieczeństwo pod wodą. Warto postawić na napęd bezobsługowy: automatyczny (nakręcany ruchem ręki) lub solarny (zasilany światłem), żeby uniknąć ciągłej wymiany baterii. Do tego mocny materiał świecący (lume) i czytelna tarcza, a także solidna bransoleta lub pasek. Jeśli chcesz zgłębić temat, mamy osobny przewodnik po zegarkach nurkowych.

Osobno warto zastanowić się nad rodzajem napędu, bo to on najmocniej wpływa na codzienne użytkowanie. Zegarek automatyczny nakręca się sam z ruchu nadgarstka i ma w sobie „duszę” mechaniki — trzeba go jednak nosić regularnie albo od czasu do czasu podkręcić, bo po kilkudziesięciu godzinach bezruchu się zatrzyma. Wersja solarna jest z kolei całkowicie bezobsługowa: ładuje się światłem, nie wymaga ani nakręcania, ani wymiany baterii przez lata. Jeśli lubisz mechaniczny charakter i rytuał noszenia — wybierz automat. Jeśli cenisz świętym spokój i „załóż i zapomnij” — postaw na solar. Oba rozwiązania są w tym zestawieniu dostępne.

5 alternatyw dla Seiko SKX

Oto nasze zestawienie — od bezpośredniego następcy, przez japońską konkurencję, po wersje solarne. Każdy z tych modeli oferuje to, co w SKX najważniejsze.

Ranking pięciu alternatyw dla Seiko SKX — Seiko 5, Orient Mako II, Citizen Promaster i inne

1. Seiko 5 Sports SRPD — bezpośredni następca

Seiko 5 Sports SRPD55K1 — automatyczny zegarek z czarną tarczą i stalową bransoletą, następca modelu SKX

Seiko 5 Sports SRPD55K1 (ok. 1400 zł) to model, który Seiko stworzyło wprost jako spadkobiercę SKX. Ma tę samą, rozpoznawalną sylwetkę — czarną tarczę, obrotowy bezel i stalową bransoletę — oraz automatyczny mechanizm 4R36 z dniem i datą. Największa różnica to wodoszczelność 100 m (zamiast 200 m), więc to raczej zegarek „diver-style” niż profesjonalny nurek. Za to zyskujesz nowocześniejszy mechanizm z ręcznym naciągiem i przezierny dekiel. Dla większości osób szukających „nowego SKX” to najbardziej naturalny wybór. Więcej o marce piszemy w tekście Czas na Seiko.

2. Orient Mako II — automatyczny nurek 200 m

Orient Mako II FAA02009D9 — automatyczny zegarek nurkowy z niebieską tarczą, bezelem Pepsi i wodoszczelnością 200 m

Orient Mako II (ok. 1640 zł) to być może najlepsza alternatywa pod względem parametrów. W przeciwieństwie do Seiko 5, oferuje pełne, nurkowe 200 m wodoszczelności, a do tego automatyczny mechanizm Orient własnej produkcji z dniem i datą. Nasz egzemplarz ma efektowną, niebieską tarczę i dwukolorowy bezel „Pepsi” oraz solidną stalową bransoletę. Orient należy zresztą do grupy Seiko-Epson, więc mówimy o japońskiej jakości z tej samej rodziny. Mechanizm ma tu ręczny naciąg i hackowanie, czego brakowało oryginalnemu SKX, a solidna koperta i przyzwoity lume dopełniają obrazu. To mocny kandydat na najlepszy stosunek ceny do możliwości — dla wielu miłośników zegarków Mako II jest wręcz „lepszym SKX niż SKX”.

3. Citizen Promaster — prawdziwy diver ISO

Citizen Promaster NY0120 — automatyczny zegarek nurkowy z pomarańczową tarczą, czarnym bezelem i wodoszczelnością 200 m

Citizen Promaster NY0120 (ok. 1190 zł) to najtańszy prawdziwy nurek w zestawieniu, a przy tym jeden z najbardziej charakternych. Ten automatyczny diver z serii Promaster spełnia wymagania nurkowe (200 m), ma wyrazistą, pomarańczową tarczę o efekcie „fade”, czarny bezel i wygodny gumowy pasek. Napędza go sprawdzony mechanizm Miyota z dniem i datą. To zegarek dla kogoś, kto chce mocnego, „narzędziowego” charakteru i nie boi się koloru na nadgarstku — w cenie niższej niż większość konkurencji. Citizen ma zresztą w tej linii wiele wariantów tarczy (czarne, niebieskie, brązowe), więc łatwo dobrać egzemplarz do własnego gustu. Gumowy pasek świetnie sprawdza się nad wodą, a w razie potrzeby zawsze można wymienić go na bransoletę czy pasek NATO.

Warte uwagi: wersje solarne i budżetowe

Piątkę zamykają dwie propozycje, które poszerzają wybór. Citizen Promaster w wersji solarnej (ok. 1480 zł) to ten sam nurkowy charakter i 200 m wodoszczelności, ale z zasilaniem światłem — nie wymaga ani nakręcania, ani wymiany baterii, co czyni go najbardziej bezobsługowym z całej stawki. Z kolei Orient Ray/Kamasu (ok. 1640 zł) to kolejny japoński automat 200 m z tej samej, cenionej rodziny co Mako II, dostępny w wielu wariantach kolorystycznych. Jeśli szukasz jeszcze taniej, klasykiem budżetowych nurków pozostaje kwarcowe Casio Duro MDV-106 — nie jest automatem, ale oferuje diverowy look i 200 m za grosze.

Którą alternatywę wybrać?

Wybór zależy od tego, co najbardziej cenisz. Jeśli zależy Ci na wierności oryginałowi i tej samej sylwetce — sięgnij po Seiko 5 Sports SRPD. Jeśli chcesz maksimum parametrów, czyli pełne 200 m i automat za rozsądne pieniądze — postaw na Orient Mako II. Jeśli liczy się najniższa cena prawdziwego nurka i mocny charakter — wybierz Citizen Promaster. A jeśli marzysz o zegarku, o którym w ogóle nie trzeba myśleć — wersja solarna Citizena będzie idealna. Każda z tych opcji z powodzeniem zastąpi legendarnego SKX, a niektóre wręcz go przewyższają pod względem wodoszczelności czy nowoczesności mechanizmu.

Najczęstsze pytania

Dlaczego Seiko wycofało SKX?

Seiko zakończyło produkcję klasycznego SKX na przełomie ostatnich lat, w ramach porządkowania oferty i przenoszenia divera na wyższą półkę (linia Prospex). Miejsce SKX w budżetowym segmencie zajęła seria Seiko 5 Sports, oparta na nowszym mechanizmie 4R36. Sam SKX zyskał status kultowego, poszukiwanego modelu.

Czy alternatywy dla SKX są równie dobre?

Tak, a pod pewnymi względami lepsze. Modele takie jak Orient Mako II czy Citizen Promaster oferują pełne, nurkowe 200 m wodoszczelności i nowocześniejsze mechanizmy, a Seiko 5 Sports zachowuje kultową sylwetkę SKX. W każdym przypadku dostajesz solidny, automatyczny lub solarny zegarek za przystępną cenę.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *