ETA G10.962 to szwajcarski chronograf kwarcowy o średnicy 29,80 mm, wyposażony w dwie technologie naraz: PowerDrive sterujący szybkim ruchem wskazówek i PreciDrive korygujący chód według temperatury. Ma 4 kamienie i pracuje na baterii typu 394.
To kaliber, który robi dwie rzeczy trudne do pogodzenia. Z jednej strony przerzuca wskazówki w tempie liczonym w setkach skoków na sekundę, z drugiej pilnuje dokładności na poziomie certyfikatu chronometru kwarcowego.
Pełne dane techniczne ETA G10.962
Dane pochodzą z materiałów ETA dla rodziny G10 oraz z kart katalogowych dostawców części.
| Typ | chronograf kwarcowy |
| Producent | ETA, Szwajcaria |
| Średnica | 29,80 mm (13¼ linii) |
| Wysokość mechanizmu | 5,12 mm |
| Wysokość z osadzeniem wskazówek | 7,9 mm |
| Kamienie | 4 |
| Wskazania | godziny, minuty, skacząca mała sekunda przy 6, data w okienku |
| Liczniki chronografu | 60 sekund, 30 minut, 12 godzin |
| Druga strefa | wskazanie 24-godzinne |
| Tryby pomiaru | ADD i SPLIT |
| Technologie | PowerDrive i PreciDrive |
| Zatrzymanie mechanizmu | stop sekundy i stop silnika |
| Bateria | 394 |
| Czas pracy | około 38 miesięcy |
Zwróć uwagę na dwa ostatnie wiersze. Trzy lata na baterii to wyraźnie mniej niż w prostym kwarcu na dwie wskazówki, bo pięć wskazówek, liczniki i szybki silnik zużywają energię w zupełnie innym tempie.

W jakich zegarkach znajdziesz ETA G10.962?
W chronografach szwajcarskich z przedziału od około dwóch i pół do niemal pięciu tysięcy złotych, głównie w modelach sportowych o kopertach powyżej czterdziestu milimetrów. Kaliber trafia też do zegarków polskich marek, które sięgają po szwajcarskie mechanizmy do swoich topowych serii.
Rozpoznasz te modele po układzie tarczy. Trzy subtarcze, okienko daty przesunięte pod skos i skacząca mała sekunda przy szóstej to zestaw, który wynika wprost z konstrukcji mechanizmu.





PowerDrive, czyli dwieście skoków na sekundę
Klasyczny kwarc przesuwa wskazówkę raz na sekundę i tylko w jedną stronę. Ten kaliber łamie obie te reguły.
Silnik sterowany technologią PowerDrive rozpędza wskazówkę do ponad dwustu skoków na sekundę, w dodatku w obu kierunkach. Zamiast czekać, aż wskazówka obejdzie tarczę, mechanizm przerzuca ją najkrótszą drogą.
Wynikają z tego trzy rzeczy widoczne w codziennym użyciu:
- Zerowanie stopera jest natychmiastowe. Wszystkie liczniki wracają na zero w ułamku sekundy, niezależnie od tego, jak daleko odjechały.
- Jedna wskazówka może pełnić kilka ról. Skoro da się ją przerzucić dowolnie, ta sama wskazówka pokazuje raz drugą strefę, a raz wynik pomiaru.
- Tarcza może być bardziej rozbudowana bez mnożenia subtarcz, bo funkcje dzielą się wskaźnikami.
Kaliber obsługuje przy tym dwa sposoby mierzenia. Tryb ADD sumuje kolejne odcinki czasu, a SPLIT pozwala zatrzymać wskazanie na chwilę, podczas gdy pomiar biegnie dalej w tle.

PreciDrive, czyli dlaczego temperatura psuje kwarc
Rezonator kwarcowy nie drga zawsze tak samo i to jest główna przyczyna błędu w zegarkach kwarcowych.
Częstotliwość drgań zmienia się wraz z temperaturą. Kryształ dostrojony do dwudziestu pięciu stopni na nadgarstku pracuje w innych warunkach niż w kieszeni płaszcza zimą, a każde odchylenie przekłada się na sekundy błędu w skali miesiąca.
PreciDrive mierzy temperaturę i koryguje impulsy wysyłane do silnika. Jeśli kryształ drga nieco za wolno, układ dokłada poprawkę, więc wskazówka i tak przesuwa się we właściwym rytmie.
Skutek jest mierzalny. Producent podaje, że kaliber z tą technologią osiąga precyzję pozwalającą przejść certyfikację chronometru kwarcowego, pod warunkiem że zegarek pracuje w typowym zakresie temperatur i nie jest narażony na wstrząsy.
Ten sam mechanizm korekty opisywaliśmy przy kwarcach z rodziny ETA F05.412, gdzie oznaczenie Precidrive pojawia się przy prostszych układach wskazań. Tutaj technologia obsługuje pełny chronograf z drugą strefą.
Wyższa półka na tym samym kalibrze
Powyżej czterech tysięcy złotych ten sam mechanizm pracuje w chronografach o bogatszym wykończeniu koperty, z tarczami wykonanymi w bardziej wymagających technikach i z mocniejszym szkłem. Funkcje pozostają identyczne.
Przy chronografie z tej półki warto sprawdzić czytelność samych liczników, bo trzy subtarcze plus okienko daty potrafią zagęścić tarczę do granic. Elektronika będzie w obu przedziałach ta sama.






Czego po ETA G10.962 nie oczekiwać?
To rozbudowany chronograf kwarcowy, ale ma granice.
Nie zmieści się w małym zegarku. Prawie trzydzieści milimetrów średnicy wymusza kopertę powyżej czterdziestu.
Nie da kilku lat spokoju z baterią. Około trzydziestu ośmiu miesięcy to wyraźnie mniej niż w prostych kalibrach kwarcowych, a częste używanie stopera skraca ten czas.
Nie zastąpi mechanicznego chronografu pod względem prestiżu. To konstrukcja użytkowa, wyceniana za funkcje, a nie za mechanikę widoczną przez dekiel.
Najczęstsze pytania o ETA G10.962
Co daje technologia PowerDrive?
Steruje silnikiem tak, że wskazówka przesuwa się ponad dwieście razy na sekundę i to w obie strony. Dzięki temu liczniki zerują się natychmiast, a jedna wskazówka może pełnić kilka funkcji.
Na czym polega PreciDrive?
Na korekcie impulsów według temperatury otoczenia, która zmienia częstotliwość drgań kryształu. Producent podaje precyzję pozwalającą przejść certyfikację chronometru kwarcowego.
Jakie liczniki ma ten chronograf?
Sekundowy, trzydziestominutowy i dwunastogodzinny, do tego wskazanie 24-godzinne drugiej strefy oraz skacząca mała sekunda przy szóstej.
Jak długo działa bateria?
Około trzydziestu ośmiu miesięcy. Kaliber pracuje na ogniwie typu 394.
Czym są tryby ADD i SPLIT?
ADD sumuje kolejne odcinki pomiaru, a SPLIT zatrzymuje wskazanie na tarczy, podczas gdy pomiar biegnie dalej w tle.
Źródło danych technicznych: karta katalogowa ETA.